KIM JESTEM

O mnie

Mam na imię Monika.
Jestem naturoterapeutką z wieloletnim doświadczeniem, z zamiłowania do zdrowia i natury. Moją pasją jest przywracanie ludziom zdrowia w naturalny sposób oraz przywracanie im uśmiechu i energii do szczęśliwego życia, wolnego od dolegliwości związanych ze złym samopoczuciem.

Matka Natura dała nam wszystko, czego potrzebujemy – wystarczy nauczyć się korzystać z tych darów. Moją misją zawodową jest pomoc pacjentom w tej nauce i prowadzenie ich ku zdrowiu.
W mojej pracy najważniejsze jest trafne postawienie diagnozy oraz zajęcie się przyczyną dolegliwości, a nie tylko jej skutkami. Oferuję holistyczne podejście do zdrowia pacjenta, traktując go kompleksowo.

Pomagam również pacjentom zmagającym się z trudnymi schorzeniami, takimi jak borelioza. Choroba to nie wyrok – to szansa! Czy można spojrzeć na chorobę z wdzięcznością, jako na sygnał potrzeby zmiany? Wierzę, że każde niedomaganie jest wołaniem o uwagę.

Moja historia

Z naturą byłam związana od zawsze – kocham przyrodę i zwierzęta. Od najmłodszych lat interesowałam się zdrowym odżywianiem i naturalnymi sposobami na utrzymanie zdrowia, bez użycia leków. Rzadko chodziłam do lekarzy, starając się radzić sobie sama lub z pomocą mądrych, cudownych ludzi, których spotkałam na swojej drodze.

Niestety, kilka lat temu moje zdrowie zupełnie się załamało. Praca, stres i życie w biegu doprowadziły mnie do stanu, w którym zaczęłam puchnąć, szczególnie na twarzy. Towarzyszył mi okropny świąd, który uniemożliwiał normalne funkcjonowanie. Byłam zdezorientowana – nie wiedziałam, co mi dolega. Moje oczy czasami puchły tak bardzo, że nie mogłam ich otworzyć. Doszły do tego bóle rąk i nóg oraz bezdechy.

Po wielu nieudanych wizytach u lekarzy, którzy przepisywali mi coraz to nowe maści z kortyzolem i leki przeciwalergiczne (które powodowały tycie, a i tak nie pomagały), trafiłam do wojskowego lekarza. Zrobił mi drogi zastrzyk i powiedział: „Szukaj szybko, co ci jest, bo ten zastrzyk zadziała tylko przez cztery tygodnie, potem wszystko wróci.”

Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i zaczęłam robić prywatnie wszystkie badania, jakie przyszły mi do głowy. Zaczęłam też oczyszczać organizm. W końcu otrzymałam diagnozę – borelioza, neuroborelioza a także koinfekcje w tym babeszjoza, bartonella, etc.

Dlaczego ta diagnoza była oczekiwana? Mimo że borelioza to straszna choroba, w końcu wiedziałam, co mi dolega! Zaczęłam zgłębiać temat i rozmawiać z wieloma specjalistami zajmującymi się leczeniem boreliozy. Po licznych próbach ustaliłam własny plan działania. Po półtora roku walki nie ma śladu po boreliozie – można powiedzieć, że wygrałam!

Certyfikaty

WYPOSAŻENIE GABINETU

Technologie

Biophilia Tracker X4 Max

Najnowsze urządzenie na rynku w technologii skanowania skrętnego 4D.
Najpotężniejszy i najbardziej zaawansowany system 4D ​​NLS na świecie!

1.Dodano funkcję szybszego skanowania bakterii i wirusów.
2. Poprawiono funkcję bilansu energetycznego Bio Rod w maszynie.
3. Zaawansowana optymalizacja raportów, eliminująca zbędne funkcje.
4. Funkcja BioRod

SO Check

Ocenia w czasie rzeczywistym możliwe przeciążenia metalami ciężkimi, dostępność biologiczną minerałów, pierwiastków śladowych, witamin oraz stres oksydacyjny.